Często zdarza się, ze otrzymujemy maile z informacją o danym wirusie, który w tym czasie atakuje sieć i jest niebezpieczny dla naszego komputera. Razem z wiadomością otrzymujemy dokładne instrukcje, jak sprawdzić czy go posiadamy i jak skutecznie go usunąć. W rezultacie okazuje się, że oczywiście posiadamy plik o danej nazwie – gdyż jest to niezbędny element systemu, który właśnie usunęliśmy i wszystko przestało działać. Paradoksalnie mało świadomi użytkownicy sami przesyłają sobie te informacje, oczywiście w dobrej wierze, aby pozbyć się zagrożenia. Zdarza się również, że dostajemy teoretycznie od danego serwera, że jest jakiś błąd lub wprowadzanie zmian i natychmiast musisz podać swoje hasło i login – czyli oddajesz swoją prywatność w obce ręce.